Gdy konflikt w pracy kończy się tragedią
Awantura między pracownikami, która wymyka się spod kontroli i kończy się śmiercią jednego z nich, to jedna z najtrudniejszych sytuacji, z jakimi może zmierzyć się zakład pracy. Poza wymiarem ludzkim pojawia się szereg pytań prawnych: czy zdarzenie to w ogóle jest „wypadkiem przy pracy”? Czy rodzina zmarłego może dochodzić czegoś od pracodawcy, skoro sprawcą był inny pracownik, a nie pracodawca? I wreszcie – czy osoby zarządzające zakładem mogą ponieść odpowiedzialność karną? Poniżej wyjaśniamy, jak polskie prawo reguluje te kwestie.
Czy bójka w pracy jest wypadkiem przy pracy?
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą – w szczególności podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności. Zdarzenie, w wyniku którego śmierć nastąpiła w okresie nieprzekraczającym sześciu miesięcy od dnia wypadku, ustawa kwalifikuje dodatkowo jako śmiertelny wypadek przy pracy (art. 3 ust. 4 ustawy wypadkowej).
Czyn innej osoby – w tym agresja współpracownika – może być tą „przyczyną zewnętrzną”, o której mowa w przepisie. W praktyce oznacza to, że bójka między pracownikami, do której doszło na terenie zakładu pracy, w czasie pracy i w związku z wykonywaniem obowiązków (np. na tle sporu o podział zadań, sposobu wykonywania pracy czy relacji służbowych), z reguły będzie mogła zostać zakwalifikowana jako wypadek przy pracy. Inaczej może być oceniona sytuacja, w której konflikt miał charakter wyłącznie prywatny i nie pozostawał w żadnym związku z pracą – wówczas związek z pracą bywa kwestionowany, a każda taka sprawa wymaga indywidualnej analizy okoliczności faktycznych.
Warto pamiętać również o art. 21 ustawy wypadkowej: świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują, jeżeli wyłączną przyczyną zdarzenia było udowodnione, umyślne lub rażąco niedbałe naruszenie przez poszkodowanego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, albo gdy poszkodowany – będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających – przyczynił się w znacznym stopniu do wypadku. W sprawach dotyczących bójki oznacza to, że ustalenie przebiegu zdarzenia i roli każdego z jej uczestników ma kluczowe znaczenie nie tylko dla kwalifikacji karnej, lecz także dla zakresu świadczeń przysługujących rodzinie zmarłego.
Świadczenia z ZUS dla rodziny zmarłego pracownika
Jeżeli zdarzenie zostanie uznane za śmiertelny wypadek przy pracy, rodzinie zmarłego przysługują świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego – przede wszystkim jednorazowe odszkodowanie z ZUS dla członków rodziny (art. 13 ustawy wypadkowej) oraz – po spełnieniu warunków z ustawy emerytalnej – renta rodzinna. Podstawą do wypłaty tych świadczeń jest protokół powypadkowy, sporządzany przez zespół powypadkowy powołany przez pracodawcę na podstawie art. 234 Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Prawidłowość i rzetelność tego dokumentu bywa w praktyce przedmiotem sporu – rodzina zmarłego ma prawo zgłosić do niego zastrzeżenia, a w razie potrzeby zaskarżyć jego treść na drodze sądowej.
Odpowiedzialność cywilna pracodawcy – dwa reżimy prawne
Świadczenia z ZUS bardzo rzadko rekompensują w pełni skutki śmierci bliskiej osoby. Dlatego kluczowe znaczenie ma pytanie, czy i na jakiej podstawie rodzina zmarłego może dochodzić dodatkowych roszczeń bezpośrednio od pracodawcy. W polskim prawie funkcjonują tu dwa niezależne reżimy odpowiedzialności.
Odpowiedzialność na zasadzie winy. Podstawowym obowiązkiem pracodawcy, wynikającym z art. 15 oraz art. 207 Kodeksu pracy, jest zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, w tym właściwej organizacji pracy, nadzoru oraz reagowania na sygnały zagrożenia. Jeżeli pracodawca wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności powinien był wiedzieć o narastającym konflikcie między pracownikami – a mimo to nie podjął żadnych działań (np. nie rozdzielił skonfliktowanych osób, zignorował wcześniejsze skargi, nie zapewnił odpowiedniego nadzoru) – rodzina zmarłego może dochodzić roszczeń na zasadach ogólnych odpowiedzialności deliktowej (art. 415 i n. Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 Kodeksu pracy), wykazując winę pracodawcy w niedopełnieniu obowiązków z zakresu bhp.
Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Jeżeli pracodawca prowadzi przedsiębiorstwo lub zakład wprawiany w ruch za pomocą sił przyrody (np. energii elektrycznej, paliw, gazu) w rozumieniu art. 435 § 1 Kodeksu cywilnego, jego odpowiedzialność jest znacznie surowsza – nie trzeba wykazywać winy pracodawcy, wystarczy adekwatny związek przyczynowy pomiędzy szkodą a ruchem przedsiębiorstwa jako całości. Pracodawca może się uwolnić od odpowiedzialności jedynie wykazując, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej, wyłącznie z winy poszkodowanego albo wyłącznie z winy osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności – co w przypadku bójki między dwoma jego własnymi pracownikami bywa w praktyce trudne do wykazania, skoro obaj uczestnicy zdarzenia pozostawali w strukturze organizacyjnej tego samego zakładu pracy.
Jakich roszczeń może dochodzić rodzina zmarłego pracownika
Podstawą roszczeń uzupełniających, ponad świadczenia wypłacane przez ZUS, jest art. 446 Kodeksu cywilnego, stosowany w związku z art. 300 Kodeksu pracy. Najbliżsi członkowie rodziny zmarłego pracownika mogą domagać się:
- zwrotu kosztów leczenia i pogrzebu, jeżeli poniosła je osoba, na której nie spoczywał obowiązek alimentacyjny (art. 446 § 1 k.c.);
- renty, jeżeli na zmarłym ciążył ustawowy obowiązek alimentacyjny względem danej osoby (art. 446 § 2 k.c.);
- stosownego odszkodowania, gdy wskutek śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej najbliższych członków rodziny (art. 446 § 3 k.c.);
- zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, przyznawanego najbliższym członkom rodziny za cierpienie związane z utratą bliskiej osoby (art. 446 § 4 k.c.).
Warunkiem skutecznego dochodzenia tych roszczeń jest wykazanie odpowiedzialności pracodawcy według jednego z opisanych wyżej reżimów – winy w niedopełnieniu obowiązków bhp albo odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. W praktyce niezwykle istotne jest zgromadzenie materiału dowodowego już na wczesnym etapie: dokumentacji dotyczącej wcześniejszych konfliktów i skarg, zeznań świadków zdarzenia, zapisów monitoringu, dokumentacji szkoleń bhp oraz procedur postępowania w sytuacjach konfliktowych obowiązujących w zakładzie pracy.
Odpowiedzialność karna osób kierujących zakładem pracy
Niezależnie od odpowiedzialności cywilnej pracodawcy jako podmiotu (lub ubezpieczyciela w ramach polisy OC), odrębnej ocenie podlega odpowiedzialność karna osób, na których spoczywały obowiązki w zakresie bhp – np. kierownika zakładu, specjalisty ds. bhp czy bezpośredniego przełożonego. Artykuł 220 Kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność za narażenie pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu poprzez niedopełnienie wynikającego z tych obowiązków dbałości o bezpieczeństwo i higienę pracy. Jeżeli między takim zaniechaniem a śmiercią pracownika zachodzi związek przyczynowy, w grę może wchodzić także odpowiedzialność za nieumyślne spowodowanie śmierci (art. 155 k.k.). Odrębnie oceniana jest oczywiście odpowiedzialność karna samego sprawcy pobicia – w zależności od okoliczności może to być m.in. udział w bójce ze skutkiem śmiertelnym (art. 158 § 3 k.k.) lub zabójstwo (art. 148 k.k.).
Co warto zrobić już na samym początku
Z perspektywy rodziny zmarłego pracownika kluczowe jest możliwie szybkie zabezpieczenie dowodów oraz udział – osobisty lub przez pełnomocnika – w postępowaniu powypadkowym, tak aby protokół powypadkowy rzetelnie odzwierciedlał okoliczności zdarzenia i nie zamykał drogi do dalszych roszczeń. Z perspektywy pracodawcy równie istotne jest właściwe, zgodne z procedurą przeprowadzenie postępowania powypadkowego, przeanalizowanie własnej odpowiedzialności (w tym ewentualnego pokrycia roszczeń z polisy OC) oraz – w razie wszczęcia postępowania karnego – zapewnienie sobie i osobom odpowiedzialnym za bhp profesjonalnej obrony.
Tego rodzaju sprawy łączą w sobie prawo pracy, prawo cywilne oraz prawo karne, a ich wynik w dużej mierze zależy od tego, jak szybko i kompleksowo zostanie zebrany materiał dowodowy. Jeżeli są Państwo stroną takiego postępowania – zarówno jako rodzina zmarłego pracownika, jak i jako pracodawca – zapraszamy do kontaktu z Kancelarią. Przeanalizujemy Państwa sprawę, ocenimy zasadność i wysokość możliwych roszczeń oraz zapewnimy reprezentację na każdym etapie postępowania – powypadkowego, cywilnego i karnego.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.
Kancelaria Adwokacka Anna Szydłowska – umów konsultację w Warszawie lub online.
- Adres: Al. Jerozolimskie 29 lok. 6, 00-508 Warszawa (III piętro, winda)
- Telefon: 790 77 88 88 (w sprawach pilnych – całodobowo)
- E-mail: anna.szydlowska@adwokatura.pl
adwokat Anna Szydłowska
tel. 790 77 88 88
Potrzebujesz pomocy w sprawie pracowniczej lub o odszkodowanie? Zobacz: prawo pracy – pomoc dla pracowników i pracodawców oraz sprawy cywilne i odszkodowania albo zadzwoń: 790 77 88 88 (Pn–Pt 8:00–20:00, w sprawach pilnych całą dobę).

