Wyobraźmy sobie sytuację, która niestety zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać. Kilkuletnie dziecko jedzie na rowerku po osiedlowej ulicy w pobliżu swojego domu. Jedzie prawidłowo, spokojnie, nikomu nie przeszkadza. Nagle z sąsiedniej posesji wybiega pies – amstaff – który po raz kolejny wydostał się spoza ogrodzenia. Bez żadnej prowokacji rzuca się na dziecko i...Czytaj więcej