Piłka nożna w środę, basen w piątek, turniej szachowy w sobotę, a w niedzielę warsztaty teatralne – akurat w dni przeznaczone na kontakty z drugim rodzicem. Zajęcia pozalekcyjne są dla dziecka cenne, ale bywają też używane jako narzędzie ograniczania kontaktów. Wyjaśniam, kto decyduje o zajęciach dziecka po rozstaniu rodziców, kiedy zapisywanie dziecka na liczne zajęcia staje się utrudnianiem kontaktów i co może zrobić rodzic, który przez nie traci czas z dzieckiem.
Kto decyduje o zajęciach dziecka?
Jeżeli oboje rodzice mają pełnię władzy rodzicielskiej, o istotnych sprawach dziecka decydują wspólnie, a w braku porozumienia rozstrzyga sąd (art. 97 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, k.r.o.). Wybór pojedynczych zajęć to zwykle bieżąca sprawa, o której decyduje rodzic sprawujący codzienną pieczę. Inaczej jest, gdy zajęcia systematycznie kolidują z kontaktami ustalonymi przez sąd albo wiążą się z dużymi kosztami, wyjazdami czy zmianą trybu życia dziecka – wtedy wkraczają w sprawy istotne i w prawo drugiego rodzica do kontaktów.
Jeżeli władza rodzicielska jednego z rodziców została ograniczona, jego wpływ na takie decyzje jest odpowiednio mniejszy – zakres określa orzeczenie sądu.
Kiedy zajęcia stają się utrudnianiem kontaktów?
Sąd ocenia całokształt okoliczności. Sygnałem ostrzegawczym jest zwłaszcza to, że:
- zajęcia są zaplanowane głównie w dni i godziny kontaktów, choć dostępne są inne terminy,
- nowe zajęcia pojawiają się tuż po ustaleniu kontaktów przez sąd lub po złożeniu przez drugiego rodzica wniosku,
- drugi rodzic nie jest informowany ani pytany o zdanie,
- harmonogram jest tak napięty, że dziecko nie ma czasu na odpoczynek i relację z drugim rodzicem,
- rodzic sprawujący pieczę oczekuje, że kontakty „poczekają”, zamiast rozważyć, by to drugi rodzic woził dziecko na zajęcia.
Takie zachowania mogą być jednym z przejawów alienacji rodzicielskiej. Nie każdy konflikt terminów jest jednak złą wolą – rozwijające się dziecko ma prawo do pasji, a kontakty powinny być do tego dostosowywane rozsądnie.
Rozwiązania, które sąd zwykle uznaje za rozsądne
- rodzic uprawniony do kontaktów zawozi dziecko na zajęcia w swoim czasie i ogląda je,
- czas kontaktów zostaje przesunięty lub wydłużony w inny dzień,
- rodzice wspólnie ustalają plan zajęć na rok szkolny – najlepiej w planie wychowawczym,
- w okresach intensywnych zawodów lub obozów ustala się kontakty zastępcze.
Co może zrobić rodzic, któremu zajęcia „zabierają” kontakty?
- Rozmowa i propozycja na piśmie – zaproponuj konkretne rozwiązania, np. przejęcie dowożenia na zajęcia albo zmianę dnia kontaktów. Zachowaj korespondencję.
- Mediacja – mediator rodzinny pomaga ustalić harmonogram, który uwzględnia zarówno zajęcia, jak i kontakty.
- Wniosek do sądu o rozstrzygnięcie istotnej sprawy dziecka – gdy rodzice nie mogą porozumieć się w kwestii zajęć.
- Wniosek o zmianę kontaktów – np. o ich precyzyjne określenie, z uwzględnieniem zajęć dziecka.
- Wniosek o zagrożenie zapłatą – gdy kontakty ustalone przez sąd nie są wykonywane, sąd może zagrozić rodzicowi obowiązkiem zapłaty określonej kwoty za każde naruszenie.
- Wniosek o zobowiązanie rodziców do określonego postępowania – np. do mediacji lub terapii, a przy uporczywym utrudnianiu kontaktów – o ograniczenie władzy rodzicielskiej.
Wskazówki dla rodzica, z którym dziecko mieszka
- informuj drugiego rodzica o planowanych zajęciach z wyprzedzeniem i pytaj o zdanie,
- wybieraj terminy, które nie kolidują z kontaktami, jeśli to możliwe,
- gdy kolizja jest nieunikniona – zaproponuj kontakty zastępcze,
- pamiętaj, że sąd ocenia, czy rodzic wspiera więź dziecka z drugim rodzicem; utrudnianie kontaktów może przesądzić o rozstrzygnięciach w przyszłości.
Najczęstsze pytania
Czy mogę nie oddać dziecka na kontakt, bo ma turniej?
Samowolne odwołanie kontaktu jest naruszeniem orzeczenia. Rozwiązaniem jest porozumienie z drugim rodzicem – np. by to on zawiózł dziecko na turniej – albo zmiana kontaktów przez sąd.
Kto płaci za zajęcia dodatkowe?
Uzasadnione koszty zajęć mogą być uwzględniane w alimentach. Przy zajęciach drogich i nieuzgodnionych sąd ocenia, czy mieszczą się w usprawiedliwionych potrzebach dziecka i możliwościach rodziców.
Czy nastolatek może sam zdecydować, że woli trening niż kontakt?
Zdanie starszego dziecka ma duże znaczenie, ale nie zwalnia rodziców z dbania o kontakty – zob. kontakty z dzieckiem, gdy dziecko nie chce się spotykać.
Zobacz też
- Alienacja rodzicielska – kiedy mamy z nią do czynienia
- Kontakty z dzieckiem po rozstaniu
- Samodzielne dojazdy dziecka na zajęcia pozalekcyjne
- Niewykonywanie kontaktów – jak reagować prawnie
Jak mogę pomóc?
Jako adwokat rodzinny w Warszawie pomagam rodzicom ułożyć kontakty tak, by służyły dziecku, i reaguję, gdy jeden z rodziców je utrudnia. W szczególności:
- przygotowuję plany wychowawcze i porozumienia rodzicielskie,
- składam wnioski o ustalenie i zmianę kontaktów oraz o rozstrzygnięcie istotnych spraw dziecka,
- prowadzę sprawy o zagrożenie zapłatą i nakazanie zapłaty za naruszenie kontaktów,
- reprezentuję w sprawach o władzę rodzicielską
Zapraszam do kontaktu. Przyjmuję klientów w kancelarii w Warszawie, a konsultacje są możliwe także online.
- Adres: Al. Jerozolimskie 29 lok. 6, 00-508 Warszawa (III piętro, winda)
- Telefon: 790 77 88 88 (w sprawach pilnych – całodobowo)
- E-mail: anna.szydlowska@adwokatura.pl
Zajęcia dziecka kolidują z kontaktami? Zobacz: adwokat rozwodowy i rodzinny w Warszawie – zakres pomocy albo zadzwoń: 790 77 88 88 (Pn–Pt 8:00–20:00, w sprawach pilnych całą dobę).
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w konkretnej sprawie. Stan prawny na 24 października 2026 r.
adwokat Anna Szydłowska
tel. 790 77 88 88
